„Nieobecni rodzic” = depresja i „znikające dzieci”…

Świat rozwija się w niewiarygodnie szybkim tempie. Ostatnio to tempo mnie dobija, a może nawet przynosi depresję… Pogoń za wszystkim, mimo wszystko i ta nienawiść, która obecna jest w oczach ludzi, choćby podczas zakupów w supermarkecie.

Wszystko biegnie, tylko dokąd…?

Mam wrażenie, że zagubiliśmy sensowny cel i biegniemy w większości za przedmiotami, rzeczami, które ostatecznie i tak nie dają szczęścia.

Dla jednych cel to kasa i zera na koncie… dla innych willa z basenem i nowe samochody… A dla jeszcze innych studia na Harvardzie i kariera międzynarodowa… Dla kolejnych podróże i zwiedzanie najdziwniejszych miejsc na świecie… Albo kolekcjonowanie gadżetów i udogodnień technologicznych…

Jednak to wszystko prowadzi do rozgoryczenia, bo masz już to co chciałeś i co?? dalej czujesz pustkę. Co więcej po drodze możesz zniszczyć ludzi, którzy są obok, ponieważ liczysz się dla siebie tylko Ty i kochasz tak naprawdę tylko siebie.

Nie mam zamiaru nikogo linczować, chodzi o to, że jesteśmy okropnymi egoistami… Nawet jeśli mamy rodzinę, dzieci, szybko potrafimy z nich zrezygnować, odrzucić, zostawić, jeśli zaczyna pojawiać się potrzeba do poświęcania siebie dla innych. To rozwala życie, choć nazywamy takie decyzje świadomymi wyborami dla dobra… tylko dla czyjego dobra???

Ten cały „misz-masz” doprowadza do sytuacji życiowych, których nie jesteśmy w stanie znieść. Co więcej, one doprowadzają nas do takiego momentu, kiedy mówimy już dość, już wystarczy, kiedy pojawia się głęboka depresja… Wówczas mamy dwa wyjścia, uzależnione od naszej kondycji psychicznej, albo próbujemy ratować to, co zostało z naszej rodziny, małżeństwa, przyjaźni, albo…próbujemy się unicestwić.

Depresja dotyka w dzisiejszym świecie bardzo duży odsetek populacji. Szacuje się, że na świecie choruje 350 mln ludzi. W Polsce 1,5 mln, z czego dwa razy więcej kobiet niż mężczyzn. Ponadto około 20% młodzieży cierpi z powodu zaburzeń depresyjnych. Co więcej w 2018 roku w wyniku takich trudności 746 młodych ludzi podjęło próby samobójcze, a 97 z nich okazały się skuteczne. To tak jakbyśmy „zlikwidowali” w szkole z dnia na dzień 4 klasy???

Te statystyki bardzo mnie poruszyły, bo wydawałoby się, że coraz więcej zarabiamy, coraz więcej możemy, coraz więcej kupujemy swoim dzieciom, jesteśmy coraz bardziej świadomi, a coraz więcej dzieci ma depresję… coraz częściej dzieci znikają…

Czy możemy zrobić coś, żeby nasze dzieci czuły, że jesteśmy obok gotowi do pomocy? By tak łatwo nie miała do nich dostępu depresja?

Oczywiście, że możemy.

Warto zacząć pracę nad sobą od poniższych TRZECH elementów, a reszta przyjdzie sama.

  1. Przede wszystkim powinniśmy stać się obecni w życiu naszych dzieci i zakończyć zastępowanie bycia razem ekranami.
  2. Na pewno powinniśmy także zmienić swoje podejście do wyników i osiągnięć naszych pociech. Zakończyć „maltretowanie” odpowiednimi wynikami, bo czasami to jest po prostu ponad siły dziecka. Z roku na rok mam wrażenie, że osiągnięcia coraz bardziej przytłaczają relację. Nie liczy się dziecko, tylko jego osiągnięcia, oceny, wyniki, zajmowane miejsca. Wszędzie możemy usłyszeć pytania „Co dostałeś? […] Dobrze, że nie dwóje!!!”, ale czy z taką samą częstotliwością usłyszymy „Jak się dzisiaj czujesz?  Czy coś miłego, albo trudnego wydarzyło się w szkole? Chcesz o tym porozmawiać?”. A co chciałoby usłyszeć dziecko?
  3. A nade wszystko mówić im, że ich kochamy i zawsze na nich czekamy, niezależnie od tego co będą chcieli nam powiedzieć. Nie kocham Cię za, tylko pomimo!!!

Według mnie tylko taka postawa MIŁOŚCI, EMPATII, OBECNOŚCI, CZUJNOŚCI, ZAANGAŻOWANIA, jest w stanie we właściwym momencie zwrócić naszą uwagę na problem dziecka, zauważyć: czy to już depresja?.

Można mieć wszystko i nie mieć nic, bo nie ma drugiego człowieka, nie ma rodzica. Niestety pieniądze, nie zastąpią rozmowy, a ekran, relacji. A życie obok siebie, nie zastąpi życia ze sobą…

Dlatego wybierz, jakie życie chcesz „zafundować” swojemu dziecku i DZIAŁAJ!!!

 

Be First to Comment

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *